Obserwatorzy

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Święta, Święta i przed - Dal Dotori

Stało się... Mam Dala :) Na początku lalki mi się nie podobały, były takie "Zafoachane", obrażone miny i pyzate, ale przecież... lalki żyją stadnie. Ameryki nie odkryłam. Podobnie było z Barbie, z Monster High. Teraz mam szał, albo miałam (tak... próbuję w to dzielnie wierzyć...) na pullipopodobne. 

Klik
Dzięki uprzejmości Aya Aidy z Wszystkie fazy lalkowej ekstazy dziś dołączyła - do grona Wielkogłowych dwóch Pannien i jednego Pana - ona - Dal Dotori, którą nazwała Rodzicielka Gretą, a Babcia Klarą, więc nie wysilając się zbytnio - została Gretą Klarą :). Aczkolwiek Heidi też by pasowało lub "Matrioszka" :) 








Tonę w rozpuście słodyczy bijącej od jej zdziwionej minki :) 

Wkrótce więcej zdjęć :) 

P.S. 

Obwieszczenie: 
16 grudnia 2015 roku godz. 14.00 - Spotkanie w Gdańsku okolice Dworca Głównego PKP :) 
Zapraszam :)

12 komentarzy :

  1. Nooo, powiem szczerze, że lala przeurocza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję pięknotki :)))
    Mnie też jakoś pasuje do niej Klara :D
    Pozdrawiam Świątecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Zacieszkam jak wariatka :) Pozdrawiam Przedświątecznie :)

      Usuń
  3. rzeczywiście - taka niewinna Heidi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka skromna dziewczyneczka z Bawarii lub ZzaUralu :)

      Usuń
  4. Jest fantastyczna! Gratuluję nowej lali :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Od paru dni też mam foszka i jestem absolutnie zauroczona :) gratuluję panienki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak już mówiłam ślicznotka :)
    Tylko się cieszyć! Nie mogę się doczekać jak zobaczę ją "na żywo" ;)

    OdpowiedzUsuń